PERŁA ZACHODU – BOHO, TRAMPKI I MIŁOŚĆ W GÓRACH – WESELE Z PRZYJACIÓŁMI
Agnieszka i Mateusz udowodnili, że ślub to przede wszystkim okazja do prawdziwego świętowanie z najbliższymi. Młodzi powiedzieli sobie „tak” w Perle Zachodu urokliwej restauracji w sercu gór, w kameralnym gronie przyjaciół i rodziny. Ślub cywilny na wieży Perły Zachodu, boho dekoracje w zieleni i trawach, a Panna młoda… w trampkach, promieniująca naturalnością i luzem! Zamiast tradycyjnego pierwszego tańca – po prostu weszli z przytupem na salę! To był moment spontanicznej radości, który od razu nadał pulsujący ton całemu przyjęciu. I choć klasycznego tańca nie było, nikt nie odczuł braku tradycji – energia Agnieszki i Mateusza mówiły same za siebie!










































































































































